Codzienne surrealistyczne ilustracje

Stworzyłem samoprowadzącą się stronę AI.

xeration.com

Codziennie rano system strony używa AI do odnalezienia surrealistycznego połączenia losowych zwykłych przedmiotów, ocenia swój pomysł (na podstawie swojego i mojego widzimisię), pisze dla siebie odpowiedni prompt i generuje ilustrację. Po czym nakleja znak wodny, publikuje wygenerowane zdjęcie na stronie i kategoryzuje je (wymyśla tytuł i tagi).

Po zalogowaniu na stronie, mogę szybko usuwać niefajne obrazki oraz oceniać wszystkie inne. Dzięki temu AI uczy się (już bez cudzysłowów) mojego gustu i następne obrazy z czasem teoretycznie powinny być lepsze.

Taki eksperyment. Zobaczymy jak będzie sobie radził.

Ulubione dema 2 – Relic

Ludzie kochają opowieści od zawsze. A jeśli opowieść jest połączona z niesamowitą muzyką, świetnymi efektami i grafikami, to jest to jawdropper, nawet pomimo rozdzielczości.
W 98 roku grupa Nerve Axis wypuściła demko RELIC na AGA. Jest bezkonkurencyjne. Oglądałem to chyba setki razy, teraz też zamiast pisać wpis najpierw łyknąłem jeszcze raz. :>

Amiga emulowana w JavaScript

To połączenie moich dwóch światów – webdesignu i Amigi.

Amiga jest już tak bardzo retro, a maszyny liczące tak mocarne, że mogą ją emulować w języku skryptowym na stronie internetowej. I to działa.

No dobra, javascript mocno korzysta z UAE. Ale wciąż – to działa. W przeglądarce. Lokalnie.

Jeśli masz odpowiednie kickstarty (takie amigowe ROMy) i odpowiednie ADFy (czyli pliki będące zmapowanymi amigowymi dyskietkami np. z grami)) to możesz odpalić emulację Ami w przeglądarce w ciągu kilku sekund:

https://scriptedamigaemulator.net/example.htm

Czasem laguje, czasem nie do końca działa, ale w większości przypadków śmiga. Odpaliłem już Workbencha, kilka gierek i kilka dem scenowych. Nic do zarzucenia.

Z resztą, korzystając z AROSa – możesz sam/a przetestować (bez posiadania ROMów czy ADFów): https://scriptedamigaemulator.net/

Jak dla mnie szczękoopad miesiąca.

Tworzenie strony www za pomocą ChatGPT5.2 Thinking (wyłącznie!)

Nawiązując do artykułu Tworzenie strony www za pomocą ChatGPT3 (wyłącznie!) z marca 2023 i do artykułu Tworzenie strony www za pomocą ChatGPT4o (wyłącznie!) z września 2024, przeprowadziłem kolejną próbę, z ChatGPT 5.2 Auto (czyli raczej „Thinking” bo za każdym razem miętolił zapytanie kilka-kilkanaście minut).

Tym razem wyniki są raczej porażające.

Pierwsze drugie:
„Napisz kod prostej strony www”

Odpowiedź: ChatGPT wygenerował dla mnie plik zip w którym był plik html, css i js. Wszystko bardzo ładnie zaprogramowane i ułożone w kodzie. Sensowne nazwy zmiennych, klas i identyfikatorów, wcięcia itp. Nie będę wklejał kodu ale serio nie ma się do czego przyczepić.
Wynik stanowi już gotową sensowną, w pełni responsywną stronę z zakładkami będącymi odnośnikami do miejsc w środku (one-page) i przykładową blokową treścią. Na stronie jest nawet przełącznik wersji jasnej, ciemnej i auto.
Belka górna zostaje przy górnej krawędzi, z efektem półprzezroczystości i rozmycia tego co pod nią (efekt a’la glass).
Jedyna niedoróbka to tło które się wertykalnie powtarza zamiast zostawać przy górnej krawędzi. Po poprawieniu tego i dodaniu treści – strona może się już nadawać do publikacji w necie. Jest dobrze.

Projekt wygląda tak:

Strona jest fajna, ale trochę generyczna. Postanowiłem poprosić o dodatkowe cechy.

Drugie polecenie:
„Popraw tło strony (niech będzie przyklejone do górnej krawędzi cały czas).
Dodaj więcej zakładek z przykładowymi artykułami tekstowymi z przykładowymi ilustracjami.
Dodaj do tej strony dodatkowy kolor prowadzący.
Dodaj nietypowe skośne elementy dekoracyjne.
Bardziej zróżnicuj typografię.”


Odpowiedź: ChatGPT wygenerował dla mnie drugi plik zip z zawartością.
Wykonał wszystkie moje polecenia, chociaż zamiast ilustracji dodał gradienty css. (napisał w treści strony jak to zmienić na obrazki). Tło już się „trzyma”.
Dodał też wpisy (zajawki artykułów) z przełącznikiem kategorii.
W zasadzie poza tymi skośnymi elementami które mi się w ogóle nie podobają – to nie mam uwag. Strona jest fajna, chociaż dalej generyczna.

Postanowiłem podać mu trochę konkretnych wskazówek i instrukcji, poleciłem użyć ikon i przykładowych ilustracji.

Polecenie trzecie:
„Dodaj jeszcze więcej nietypowych elementów, jakieś motywy kontrastowe, może zaznaczone ważne teksty (marked) jak markerem.
Dodaj kontrastowy kolor jasnozielony (w wersji ciemnej) i pomarańczowy (w wersji jasnej).
Dodaj prawdziwe ilustracje (możesz użyć Lorem Picsum).
Dodaj ikony (możesz użyć Google Fonts).
Dodaj kontrolkę zmiany języka (pl/en/fr/de).
Wygeneruj proste logo w nagłówku i w stopce.
W stopce powtórz listę zakładek i dodaj krótki tekst informacyjny oraz odnośniki to portali społecznośiowych).
Dodaj animacje po naciśnięciu elementów.”


Odpowiedź: Kolejny plik zip z zawartością (nazwy plików zip zawierają numerację wersji).

Ok, obie wersje – dark i light są wersją light. Poza tym wszystko gra i strona jest ładna, ale nadal bardzo generyczna, typowa. Są ilustracje, są ikony. W zasadzie można na niej spokojnie pracować. Wygląda na to że trudno jest zmusić algorytm do wygenerowania czegoś bardziej unikalnego. Ale spróbujmy ostrzej:

Polecenie czwarte:
„Przeprojektuj stronę tak żeby miała nietypowy układ i wygląd, unikalny, wyróżniający się na tle innych stron internetowych. Możesz zmienić ułożenie szablonu elementów i sekcji. Użyj mniej gradientów a więcej pełnych kolorów. Popraw wersję dark – ma ona mieć ciemne tło. Zredukuj o połowę ilość zaokrągleń. W kilku miejscach strony stwórz duże elementy dekoracyjne nie mające żadnego zastosowania funkcjonalnego, ale wyglądające ładnie. Powiększ logo trzykrotnie. Ogólnie zmień stronę na taką która będzie bardziej unikalna, nietypowa, jedyna w swoim rodzaju.”

Odpowiedź: Kolejny plik zip z zawartością (wersja 4.).

No dobra, ta strona jest inna, ale to raczej bałaganienie niż rozsądnie projektowany inny układ. Lewa kolumna ok, ale już selecty języka i wersji kolorystycznej – za wysokie, po rozwinięciu niewidoczne. To błąd. Główna kolumna jest poprzesuwana nieelegancko. Wszystko to byłoby do szybkiego poprawienia gdyby strona była rzeczywiście unikalna, a nie jest. Jest tylko inna od poprzednich.

Podsumowując:

Jest o wiele lepiej niż rok temu i dwa lata temu. Jest potężny progres. Ale jednocześnie zdecydowanie (patrząc także na inne strony istniejące w Necie wygenerowane przez różne LLMy) algorytmy trzymają się kurczowo jednego, unwersalnego layoutu i wyglądu. Moim zdaniem nudnego i ciekawego tylko na pierwszy rzut oka (ale na drugi już nie).

Jest to zdecydowanie wsparcie w pracy projektanta www, ale też zdecydowanie obecne AI go nie zastąpią, a przynajmniej nie całkowicie.

Deluxe Paint w przeglądarce

(no prawie).

Jeden ze scenowców stworzył skrypt js który jest programem graficznym posiadającym dokładnie te same opcje co Deluxe Paint II na Amigę (w tym color cycle!). Wygląda inaczej, ale opcje są te same i działają. I nawet można odpalić obrazek w emulowanym „prawdziwym” DPaincie na emulowanej Amidze – a wszystko na stronie www.

dpaint.app

Mini Miner 64

Jakiś czas temu z moimi synami i z niewielką pomocą AI (ChatGPT 4o wtedy jeszcze – i nie jestem przekonany czy bardziej poprawiał błędy czy może je generował) stworzyliśmy prostą grę w html/js/css.
Na kilka miesięcy o niej zapomniałem, przypomniałem sobie dopiero teraz, toteż zapisuję na blogu dla potomności (i głównie dla siebie samego):

https://codepen.io/uranik/full/xbZrXpV

(ale w kod nie patrzeć, tam straszny śmietnik jest) (aha, i to beta, więc coś może nie działać (na pewno nie działa wziątka przyspieszacza pojazdu))

Na razie wklejam z codepen. Być może kiedyś mi się zachce, to przeportuję na katalog w uranik.pl żeby natywnie było :>
Ok, jest też natywnie: uranik.pl/miniminer64

Jak szybko zbierzesz wszystkie minerałki? :)

Ulubione dema 1 – Smoke Bomb

Jak wiadomo – za młodu udzielałem się na demoscenie. Amigowej demoscenie. Jeśli nie wiesz co to demoscena komputerowa, przeczytaj tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Demoscena.

Postanowiłem na bloga wrzucać cyklicznie dema które mi się najbardziej podobają. Nie będę cudował, od razu wrzucę linki do YT żeby każdy mógł sobie zobaczyć.

Na pierwszy ogień staroć z fajną muzyką i vibem.
Smoke Bomb grupy Ozone z 1999.