Przekonaj Klienta, że „u mnie działa”

Screenr. Prosta rzecz – webaplikacja z javowym appletem umożliwiającym szybkie, łatwe i darmowe nagranie filmiku z określonego obszaru pulpitu (tzw. screencast) i wrzucenie owego filmiku na www, razem z playerem. Do czego to przydatne? Do wykonania szybkiego szkolenia/instruktażu dla Klienta z panelu administracyjnego, który właśnie wdrożyliśmy, do umożliwienia Klientowi zobrazowania nam, o co mu chodzi, co nie działa, a co działa nie tak jak powinno, lub do tego, o czym w temacie niniejszego posta :)

Typo-efekty

Nie wiem jakim cudem dopiero teraz „wpadłem” na ten generator… no ale cóż, tak już jest, Internet jest wielki. Jako uzupełnienie do wpisu o innej, podobnej webaplikacji:

Typoeffects.com to witryna z dwoma rewelacyjnymi generatorami grafik składających się ze słów. Mamy opcję generatora ascii-art, lub napisów ułożonych w kształt obrazka. Opcji i ustawień pracy generatora jest bardzo dużo, a efekty często są po prostu powalające. Warto zajrzeć, chociaż po to żeby się pobawić…

CSS Button Generator

Dopisek uzupełnaijący (a może detronizujący?) poprzedni wpis o tego typu narzędziach: Trzy sprawdzone generatory przycisków CSS3. Otóż webnarzędzie cssbuttongenerator.com jest proste, łatwe, szybkie, dostępne, intuicyjne i darmowe. Ofkors pisze o kreatorze buttonów w css3. Jak dla mnie super – można stworzyć stan nieaktywny i aktywny, zaokrąglenia, cienie, gradienty, przesunięcia, cienie i inne bajery rodem z CSSa trzeciego (bez krzty grafiki ani JS).
Do ulubionych przeglądarki i używania na co dzień dla każdego webmastera.

Konwerter fontów TTF do EOT

Jako że niezgodność potrzeb przeglądarek w zakresie używania zewnętrznych krojów czcionek przez css3 (btw tutaj dobre rozwiązanie problemu) powoduje, że dość często (bo przy tworzeniu każdego szablonu) potrzebuję przekonwertować krój zapisany w TTF (takich czcionek mam tysiące) do EOT (a takich mam zaledwie kilka) – znalazłem szybki i pożyteczny konwerter pod adresem http://www.kirsle.net/wizards/ttf2eot.cgi . Używam już kilka miesięcy z powodzeniem, zatem polecam.

Skomodorkuj siebie :)

Bezużyteczna zabawka znaleziona na Wykopie jakiś czas temu: Za pomocą tej prostej aplikacji każde zdjęcie / obrazek możesz bardzo szybko przerobić na taką, która będzie wyglądać jak wyświetlana na kościach graficznych legendarnego komputera C=64.

C64 Yourself to fajna rzecz, może kiedyś komuś przyda się w jakimś awangardowym projekcie. :)

CSS Inline Styler

Kiedyś takiego narzędzia szukałem, ale odniosłem porażkę i straciłem godzinę na konwersję ręczną.

Dzisiaj McBarlo podrzucił mi linka: inlinestyler.torchboxapps.com . Jest to pchełka, konwertująca zewnętrzne/osobno zdefiniowane definicje stylów – do stylów opisanych w atrybucie style, czyli do stylów „inline”. Właściwie trudno napisać coś więcej, bo to taki przydaś. :)

Neon flames – kolejny generator teł

Pamiętacie Silk? Była to zabawka/eksperyment – mini aplikacja graficzna, w której można było generować trójwymiarowe półprzezroczyste „materie”. Efektem kilkunastu sekund bezładnego machania myszką jest obrazek wart zastosowania jako tło w dowolnej aplikacji rozrywkowej lub na stronie internetowej … lub jako tło na pulpit.

Otóż teraz mamy do czynienia z podobną zabawką – „Neon Flames” to webaplikacja (btw., napisana w HTML5 przez szwacarskiego programistę, który popełnił wiele innych ciekawych eksperymentów webowych) umożliwiająca stworzenie form graficznych, których wygląd można porównać do widoku galaktyk i mgławic. Wychodzi toto świetnie, a zabawa jest przednia, tym bardziej że do dyspozycji mamy, oprócz kolorów, także inne parametry „pędzla”.

ColorHexa – kolorystyczny kombajn

<a href=”http://www check this link right here now.colorhexa.com/”>Narzędzi kolorystycznych w Sieci jest wiele, i na tym blogu ten temat był już poruszany wielokrotnie (jeśli nie wierzysz – przeklikaj się przez powiązane tagi). jednak to narzędzie – ColorHexa – zasługuje na wzmiankę głównie ze względu na swoją przejrzystość i użyteczność. Niby jest to kombajn – można mieszać kolory, palety, generować gradienty i kombinować na wiele innych sposobów. A jednak, mimo mnogości funkcji – aplikacja przedstawia się i działa bardzo funkcjonalnie. Wszystko co potrzebne – jest na swoim miejscu, dostępne wtedy gdy powinno być dostępne. Po prostu witryna napisana w sposób przemyślany i przetestowany. Korzystanie z takich rozwiązań przyspiesza tworzenie twoich projektów, a więc pozwala Ci więcej zarabiać. decydowanie warto porzucić kilka innych narzędzi, dla ColorHexy.

Na testowanie stron – Browserling

<a title=”Browserling” href=”http://browserling atorvastatin online.com/” rel=”http://browserling.com/” target=”_blank”>Browserling to ostateczne i idealne rozwiązanie problemów z testowaniem stron pod różnymi przeglądarkami.

„Przeglądarniątko” działa genialnie prosto i skutecznie – za każdym zapytaniem odpalają cały system operacyjny i w nim wybraną przez nas przeglądarkę, a w niej – pobrany adres strony. Całość jest „używalna” w 100% – czyli nie dostajesz screenshotu, ale otrzymujesz w pełni funkcjonalną stronę odpaloną w wybranym browserze, którą możesz przetestować także pod kątem interakcji i realnej użyteczności.

Strony testować można za pomocą przeglądarek IE, Firefox, Chrome, Opera i Safari, we wszystkich pełnych wersjach + najnowsze wersje prototypowe (nightly, itp.).

Łatwe, proste, przyjemne, szybkie – i o to chodzi. Jest tylko jedno „ale” – narzędzie nie jest do końca darmowe. Za free można używać do woli, ale sesja testowania jednej strony w jednej przeglądarce może trwać max 5 minut, a po opłaceniu $20 miesięcznie – czas testowania jest nieograniczony. Myślę jednak że wersja darmowa powinna wystarczyć wszystkim.

[aha: za cynk dziękuję mcbarlo i pośrednio grxmrx’owi]

Tagxedo – kreatywna grafika w kilka chwil

<a href=”http://www.tagxedo buy atorvastatin online.com/” rel=”http://www.tagxedo.com/”>Nie lubię Silverlighta i dlatego jeszcze nigdy nie pisałem o żadnych narzędziach z wykorzystaniem tej technologii. Myślę że Microsoft wyskoczył jak Filip z konopii, tworząc i rozwijając klon Flasha w momencie, gdy flash odchodzi w zapomnienie.

Jednak teraz zrobię wyjątek i zaprezentuję webaplikację stworzoną w tej właśnie technologii. Nie jest to jakieś niezbędne narzędzie, ale może być przydatne dla wszelkich grafików/projektantów w momentach, kiedy po prostu nie ma pomysłów na coś kreatywnego.

Chcę pokazać Wam Tagexedo – webaplikację, którą pokazał mi Kumpel/Klient Grzesiek (pozdro!).

Co ta pchełka potrafi? Otóż automatycznie tworzy ładne grafiki, używając odpowiednio ułożonych słów pobranych z jakiegoś źródła (np. z pliku, kanału Twittera, strony internetowej itp.). Wyniki są bardzo efektowne i zaciekawiające – na pewno przyciągną niejeden wzrok, gdy użyć ich w jakiejś publicznej publikacji. Warto zainstalować Silverlighta chociażby po to, żeby się tym cackiem pobawić.