Wycinanie tła

Jakiś czas temu opisywałem już webappkę Clippingmagic, która wycina tło.
Ta opisywana teraz webappka – Remove.bg – jest jednak o trochę lepsza, choć nie idealna (gdy tło jest różnorodne i kolorystycznie zbliżone do obiektu wycinanego – raczej nie działa).

Nic nie zastąpi ręcznego szparowania w fotoszkopie, ale zawsze warto adres remove.bg znać. Może kiedyś się do czegoś przyda…

Sposób na testowanie mobilnych www

browserstackTechnologie i techniki tworzenia mobilnych stron, mimo że są i działają, charakteryzują się jeszcze niedojrzałością i siermiężnością. No bo jak napisać złożoną stronę która będzie wyświetlała w 100% (i ani o 1% mniej) szerokości absolutnie na każdym urządzeniu mobilnym? Rzeź, przynajmniej na razie. Przeliczanie rozdzielczości natywnych, symulowanych, faktycznych i bóg wie jakich jeszcze, na niemal każdym urządzeniu działa inaczej. A do tego ta przeglądarka obsługuje viewport, a tamta nie, a jeszcze ina – częściowo i nie zawsze. Temat jest do ogarnięcia, ale pochłania mnóstwo czasu i pracy.

Najgorzej jest z testowaniem na różnych urządzeniach. Byłoby dobrze mieć pod ręką wszystkie typowe fizyczne sprzęty, ale to ze względów głównie finansowych – niemożliwe. Z pomocą przychodzą nam więc aplikacje/emulatory i symulatory. Nie dość dokładne -prawie wszystkie. Prawie – bo jest wyjątek. BrowserStack oferuje testowanie działania i wygladu stron na wielu popularnych sprzętach z iOSem i Androidem. Usługa jest płatna, ale (na ten moment) można za darmo testować działanie (na dokładnym, natywnym emulatorze) przez kilkadziesiąt minut oraz wykonać kilkadziesiąt screenshotów.

Każdy mobilny webdeveloper powinien znać to narzędzie. ;) A może są jakieś inne, podobne, o których nie wiem?

Łatwe wycinanie tła online

Clippingmagic.com to prosty onlajnowy program graficzny, odpalany w przeglądarce, używający zaawansowanych funkcji które w prosty sposób można wykorzystać do wycinania obiektów z tła zdjęć. Moim zdaniem rewelka, działa szybko, sprawnie i dokładnie. Przetestowałem i będę używał, chyba nawet Fotoszkopa porzucę w tego rodzaju zadaniach, na rzecz Clippingmagic. Na pewno warto znać.

Obrazek w kodzie strony

Base64 to sposób kodowania danych do ciągu znaków. Używany przez wiele portali do kompresowania/ukrywania danych lub części kodu, jednak jego najfajniejsze i najważniejsze zastosowanie jest inne. Można kodować pliki graficzne. Całe. I umieszczać bezpośrednio w html, jako kod strony. Zastosowane dla ikon i innych małych elementów strony, takie rozwiązanie znakomicie przyspiesza wczytywanie się całości (ładuje się z htmlem, jednocześnie nie blokując kanału przeglądarki). Warto używać, acz zważać trzeba na umiar – ładowanie wszystkich obrazków tym sposobem raczej stronkę zamuli, niż przyspieszy.

Czym to ugryźć? Na przykład tym: base64-image.de. Prosty enkoder, działa wyśmienicie. Takie pchełki fajnie przyspieszają pracę nad stroną.

Przekonaj Klienta, że „u mnie działa”

Screenr. Prosta rzecz – webaplikacja z javowym appletem umożliwiającym szybkie, łatwe i darmowe nagranie filmiku z określonego obszaru pulpitu (tzw. screencast) i wrzucenie owego filmiku na www, razem z playerem. Do czego to przydatne? Do wykonania szybkiego szkolenia/instruktażu dla Klienta z panelu administracyjnego, który właśnie wdrożyliśmy, do umożliwienia Klientowi zobrazowania nam, o co mu chodzi, co nie działa, a co działa nie tak jak powinno, lub do tego, o czym w temacie niniejszego posta :)