<autoreklama>
Rewolucyjne Witryny Internetowe tani CMS szablony dla stron www retusz zdjec
</autoreklama>

Wpisy otagowane ‘prace_własne’

Wywiad ze mną

wtorek, 1 Wrzesień 2015

Sam nie mogę w to do końca uwierzyć, ale na oficjalnym polskim blogu legendarnego serwisu Template Monster pojawił się wczoraj wywiad ze mną. Starałem się odpowiadać szczerze i obszernie. Jest trochę o życiu, o drodze do celu, o oczekiwaniach i błądzeniach. Ale i o grafice, webmasterce, traktowaniu Klientów i o pracy.
Myślę że wyszło dość ciekawie, dlatego zapraszam do przeczytania. :)

Kupię stronę www – nowy projekt

wtorek, 1 Kwiecień 2014

kupiestroneCoraz częściej zdarza mi się kupować gotowe strony www od osób które chcą je z róznych względów sprzedać. Na szybko stworzyłem ostatnio prostą stronę trochę oszczędzającą mój czas – zamiast wysyłać pytania każdemu kto jest zainteresowany sprzedażą swojego serwisu, teraz będę podawał adres witrynki służącej mi do zbierania takich informacji: KupieStrone.pl , a tam jest już odpowiedni formularz…

Dodatkowo, jest możliwość dopisania się do newslettera i także otrzymywania ofert sprzedaży stron www.

Na GRX.pl kilka nowych szablonów www…

sobota, 15 Marzec 2014

Poniżej cztery smaczki spośród kilkunastu nowych. Po więcej zapraszam na GRX.pl :)

Kolejne 6 świeżych layoutów dla www

piątek, 14 Czerwiec 2013

6 nowych szablonów www. Zobacz więcej na GRX.pl. Zapraszam!

Ten blog NIE jest zamknięty…

wtorek, 21 Maj 2013

… ale zmieniona została jego formuła.

Jako że zaszły u mnie pewne poważne zmiany największego kalibru, zrozumiałem kilka nowych zależności i procesów życiowych. Dalsze wpisy będą bardzo nieregularne, nierzadko nieuporządkowane, nie na temat i niekoniecznie pisane przeze mnie. Niestety nie będę miał już czasu na dalsze, regularne prowadzenie tego bloga – stąd ta decyzja. Nowe wpisy będą pojawiały się poniżej niniejszego. Zatem, NIE zamykam tego bloga, ale zmieniam i zmniejszam jego rolę i funkcję.

Aby się ze mną skontaktować, zapraszam do odpowiednich miejsc na witrynach moich i mojej firmy:

piotrsadowski.com – prywatne portfolio
revolweb.pl – firma
dobre-strony.pl – marka
grx.pl – szablony html, szaty graficzne dla www
retuszer look at this site.pl – poprawa, modyfikacje i retusz zdjęć

Nowa strona piotrsadowski.com

czwartek, 10 Styczeń 2013

Z okazji remanentu witryn znajdujących się w całości pod moją egidą, postanowiłem zaktualizować/stworzyć/przywrócić moją osobistą stronę wizytówkową – piotrsadowski.com . I nie ukrywam, że wspominam o tym tutaj głównie z powodu chęci zdobycia jakiegoś linka – adres piotrsadowski.com do tej pory prowadził do strony „O Autorze” tego bloga, i prawie w ogóle nie był linkowany od wielu lat. :)

Sama strona to po prostu agregat projektów z revolweb.pl i grx.pl . Wyszło ich sporo – prawie 300, dlatego zastosowałem Lazy Load – sprawuje się świetnie.

Zapraszam na piotrsadowski.com. :)

Nowe szablony dla WWW

piątek, 16 Listopad 2012

Tradycyjnie (choć to krótka tradycja) publikuję 6 moich nowych dziełek – szablonów www. Kazdy szablon można zakupić/pobrać na GRX.pl. Zapraszam!

6 nowych szablonów www

poniedziałek, 30 Kwiecień 2012

Jako że publikowanie newsów o każdym nowym szablonie traci trochę sens (bo i doplinować tego obowiązku trudno (a automatu trochę nie chce się pisać) i wartość takiej notki niewielka) – postanowiłem pisać info o szablonach wtedy, kiedy wystąpią razem dwa warunki: 1) przypomni mi się, że trzeba, 2) nowych szablonów jest minimum 4 :)

Dziś te warunki są spełnione, zatem prezentuję i zapraszam do bliższego zapoznania:

Ostatni z tych szablonów jest darmowy – zapraszam do ściągania i używania. :)
Więcej szablonów znajdziesz na www.grx.pl.

Nowy szablon www: ITnet

środa, 21 Marzec 2012

Zagapiłem się i zapomniałem wrzucić na bloga info o nowym szablonie na grx.pl … i właśnie naprawiam błąd. Zobaczcie:

Szablon www: Network

sobota, 28 Styczeń 2012

Na grx.pl wrzuciłem kolejny szablon, tym razem dla branży IT – zapraszam do oglądania (a chociaż do zerknięcia):

PNEB: e-Kioski, czyli e-sklepy w bannerach

czwartek, 26 Styczeń 2012

Pewnego wieczoru, tuż przed zaśnięciem wpadł mi do głowy pomysł na nową możliwość handlu w Internecie. Oczywiście już nie zasnąłem, ale rozpisałem sobie ideę na kartce. A teraz się nią z Wami podzielę. :)

Wymyśliłem coś, co roboczo nazwałem „e-kiosk”. Być może coś takiego już istnieje, jednak żadnym podobnym rozwiązaniem się nie inspirowałem. E-kiosk byłby to mały sklep internetowy, w którym (jak w zwykłym e-sklepie) są kategorie, w kategoriach są produkty. Ogląda się je, a potem kupuje (często za pośrednictwem modułu „koszyka”), płacąc przelewem przez Internet, PayPalem lub innym portfelem. Rzecz w tym, że cały taki sklep możnaby umieścić w pojedynczej jednostce reklamowej, i umieścić takie gotowe „instancje” sklepu w bardzo wielu miejscach Internetu, w bardzo wielu portalach, w cenie reklamy właśnie. Można więc łatwo dotrzeć do dużego grona odbiorców.

Ponieważ obszar na aplikację sklepu byłby niewielki (choć forma reklamowa musiałaby być jedną z większych – np. podwójny billboard lub szeroki skyscraper) – sam sklep (i jego funkcjonalności) można też zminiaturyzować, okroić, uprościć – w stosunku do tradycyjnego e-sklepu identycznym, jak stosunek między fizycznym supermarketem a kioskiem ruchu.

Wyobrażam sobie, że zakup w takim e-kiosku musiałby być superłatwy – szybko wybieramy (lub bardzo łatwo wyszukujemy) produkt, klikamy „Kup teraz” i płacimy (najlepiej za pomocą zmniejszenia salda na jakimś prepaidzie).

Zalety: Właściwie jest jedna, ale za to potężna: Tani (bo w cenie reklamy) i łatwy dostęp do bardzo dużej ilości Klientów.

Wady: Mały obszar aplikacji implikuje użycie niewielkich rozmiarowo elementów, mniejszych czcionek itp. – nie każdy to lubi. Poza tym, aby odróżnić taki e-kiosk od zwykłego bannera – trzeba by go jakoś oznaczyć. No i zbudować u ludzi świadomość istnienia e-kiosków i umiejętność z nich korzystania.

Zastosowań takiego rozwiązania są setki, biorąc pod uwagę technologie takie jak geolokalizacja (szybkie zamówienie pizzy), metody płatności lub nowoczesne technologie webowe. Myślę że to mogłoby się sprawdzić.

PNEB: kojarzenie par na podstawie IQ

czwartek, 24 Listopad 2011

Ten pomysł opisywałem już w kilku miejscach, rozmawiałem też o nim z kilkoma osobami, dlatego może już gdzieś jest opisany. Jednak, jako że uważam, że jestem jego autorem – opiszę go też tutaj…
Jak zwykle postaram się opisać całość krótko i zwięźle.

Pomysł zakłada stworzenie nieco nietypowego portalu randkowego. Nietypowego dlatego, że będzie zawierał algorytm dobierający pary na podstawie odpowiedzi na test na inteligencję. Nie – nie chodzi o dobieranie ludzi na podstawie wyników testu, ale na podstawie samych odpowiedzi. Bo wynik jest tak naprawdę nieważny.

Jeśli rozwiazaywałaś/eś kiedykolwiek test na inteligencję (szczególnie te trudniejsze zadania) – wiesz, że „ścieżek myślowych” może być kilka – i żadna z nich nie musi prowadzić do rozwiązania oficjalnie uznanego za prawidłowe.

I właśnie to można wykorzystać – kojarzyć osoby, które tworzą właśnie podobne „ścieżki myślowe”. A sprawdzać to można porównując wybrane odpowiedzi w każdym z zadań. Czyli, jeśli dwie osoby mają – powiedzmy – 80% zadań o tych samych odpowiedziach (nieważne, czy prawidłowych, czy nie) – to te osoby prawdopodobnie myślą podobnie. Czyli z dużym prawdopodobieństwem się dogadają – czyli byłyby dobrą parą.
Ot – i cała idea. :)

Zalety:  (Prawdopodobnie) dość trafne kojarzenie podobnie myślących osób, (chyba) nowatorskie podejście do tematu, (dodatkowo) kojarzone będą osoby o podobnym współczynniku iq (ale to ma znaczenie drugorzędne)

Utrudnienia: Odnalezienie odpowiedniego, obszernego „tematycznie”, dostępnego, legalnego i taniego szablonu testu iq do wykorzystania

(Ten pomysł bardzo mi się podoba, choć nie mam czasu na jego realizację – zatem jeśli ktoś zdecyduje się go wykorzystać – zapraszam do współpracy:)).

PNEB: wirtualny hipermarket 3D

środa, 16 Listopad 2011

Pomysł powstał w mojej głowie z połączenia idei Google Street View i spożywczych sklepów internetowych, które działają prężnie w Polsce już nawet w małych miejscowościach. Pomysł nie jest stricte internetowy, i wymaga sporego nakładu „fizycznej” pracy, a także dość specjalistycznego sprzętu i prawdopodobnie specyficznych umów z hipermarketami. Aczkolwiek jest wykonywalny i jest (chyba) nowatorski.

Już opisuję:
Codziennie wcześnie rano zatrudnieni pracownicy zakładają na głowę specjalne kaski z kamerami dookoła, zdolnymi rejestrować obraz panoramiczny w 3d, i idą do hipermarketów, przechodząc obok wszystkich półek i produktów, rejestrując zdjęcie 3d całej oferty handlowej w danym momencie. Pracownicy Ci odwiedzają taki hipermarket w tym samym celu jeszcze kilka razy w ciągu każdego dnia. Za każdym razem otrzymujemy zdjęcie 3d, które (automatycznie lub nie) ląduje w serwisie internetowym. Użytkownicy tego serwisu wirtualnie „chodzą” po takim hipermarkecie i po prostu zaznaczają produkty, które chcą nabyć. następnie zlecają zamówienie, podają adres i za pół godzinki odbierają zakupy w progu swojego domu.
To właściwie już koniec „trzonu” pomysłu, ale można go oczywiście rozszerzyć. Niewątpliwą zaletą takiego serwisu byłaby intuicyjność obsługi i zbliżony do naturalnego sposób robienia zakupów. Można by było jeszcze zrobić w jakiś sposób (automatyczny lub manualny) identyfikację każdego z produktów, z dodatkowym opisem, ceną itp. To umożliwiłoby stworzenie wyszukiwarki.
Takie rozwiązanie zakupowe dodatkowo umożliwia ludziom sprawdzenie, czy dany produkt jest jeszcze w sklepie (a raczej był w momencie ostatniej rejestracji zdjęcia 3d) bez wychodzenia z domu… są jeszcze inne możliwości – sprzężenie z porównywarkami cen, lepsza niż tylko telefoniczna pomoc mężowi w zakupach samodzielnych ;), wersja na telefony/smartfomy… itp.

Na pewno problemem byłaby umowa z hipermarketami. Jak wiemy w hipermarketach zdjęć robić raczej nie wolno (a przynajmniej można za takie działanie stracić z życia kilkadziesiąt minut na bezsensowną rozmowę z ochraniarzami/kierownictwem), z drugiej strony dla sklepu takie rozwiązanie to więcej sprzedanych produktów, mniejszy tłok w sklepie no i nowatorskie rozwiązanie sieciowe…

Pomysł na pewno do dopracowania, co już zostawiam Czytelnikom. :)

Pomysły na e-biznes [PNEB]

poniedziałek, 14 Listopad 2011

Postanowiłem rozszerzyć tematykę bloga o jeszcze jedną sferę, której zagadnienia (jak – prawdopodobnie – każdemu parającemu się webmasterką) gęsto chodzą mi po głowie. Mówię o moich pomysłach na serwisy internetowe lub/i na (częściowo-) internetowe rozwiązania mogące być przydatnymi w życiu każdego, lub po prostu takie, które są mniejszą lub większa inwestycją, po czasie mogącą przynieść mniejszy lub większy zysk.

Jeszcze wczoraj byłem przekonany, że takich idei nie wolno publikować, w obawie o przywłaszczenie ich sobie przez kogoś, kto pomysł zrealizuje zamiast mnie i zgarnie zysk. Prawda jest taka że 99% takich idei nie zrealizuję nigdy i pozostaną one na zawsze w mojej głowie/notatniku. Dlatego wychodzę z założenia że po opublikowaniu pomysłu na taki e-biznes większy zysk osiągnę przez ściągnięcie na bloga nowych czytelników. Poza tym naprawdę ucieszę się, jeśli ktoś pomysł wykorzysta i zrobi z tego biznes służący jemu i/lub innym osobom.

Inspiracją do tej decyzji są dla mnie dwa miejsca w Internecie:

Zatem – już w kolejnym wpisie, w serii pod tagami „pomysły” i „e-biznes” – będę opisywał co mi po głowie chodzi… Zapraszam. :)

12 ładnych (?) szablonów

wtorek, 12 Kwiecień 2011

Na moim blogu dawno nie prezentowałem moich dziełek. Co prawda przewijają się po lewej, ale ktoś mógłby przegapić, więc nadrabiam – poniżej przedstawiam kilkanaście stosunkowo nowych projektów mojego autorstwa, które mi się najbardziej podobają. Co sądzicie?

Po więcej – zapraszam na GRX.pl.

BTW – zapraszam też do zapisania się do newslettera na GRX.pl – http://www.grx.pl/newsletter.php – dzięki temu będziesz otrzymywać informacje o każdym nowym szablonie.

Google Web Fonts z polskimi znakami

sobota, 2 Kwiecień 2011

Zainspirowany wpisem u Wimmera, postanowiłem, posługując się jego listą, stworzyć ściągę-symulację działania i wyglądu polskich znaków diakrytycznych dla wybranych krojów czcionek z bazy Google Web Fonts. Może komuś się przyda.

http://uranik.pl/GoogleWebFontsPL.html

Darmowe szablony dla WWW na GRX.pl

środa, 14 Lipiec 2010

Śpieszę poinformować, że na stronę www.grx.pl powrócił dział z totalnie darmowymi szablonami dla stron WWW. Znajduje się on pod adresem: http://www.grx.pl/darmowe-szablony.php. Zapraszam do korzystania!

Dwa nowe szablony – Soothia i Yellowish

sobota, 22 Maj 2010

W ostatnich dniach stworzyłem dwa nowe szablony, które prezentuję na GRX.pl i RevolWEB.pl. Nowe szablony (oraz co ważniejsze produkcje) będę prezentował i tutaj.

Zapraszam do oglądania i komentowania.

Jeszcze o tworzeniu żałobnych wersji

sobota, 15 Maj 2010

Jakiś czas temu pisałem o  tworzeniu czarno-białej wersji strony, na przykład na potrzeby żałobnej szaty graficznej witryny.

Ostatnie tragiczne wydarzenia spowodowały m.in., że musiałem w krótkim czasie stworzyć żałobne wersje kilkunastu witryn internetowych, które prowadzę. Okazało się, że opisywana przeze mnie webaplikacja GrayBit nie spełnia moich oczekiwań – jest bardzo powolna i lubi się zawiesić przy większej ilości kodu i grafik.

Dlatego postanowiłem zadziałać i, mimo że programista ze mnei raczej marny, zdołałem napisać sobie prosty skrypt PHP przekształcający w dowolnym pliku wartości kolorów zapisane w formacie #HHH lub #HHHHHH na skalę szarości.

Postanowiłem się nim podzielić, bo może komuś jeszcze się przyda – dlatego przedstawiam pchełkę css2gray.  Enjoy.

(uwaga: css2gray nie rozpoznaje definicji kolorów innych niż podane powyżej – być może inne obsługę innych definicji dodam w terminie późniejszym)

W poszukiwaniu ładnych krojów czcionek

środa, 21 Kwiecień 2010

 

Nie od dziś wiadomo, że wybranie dla strony www ładnego, nietypowego stylu czcionek jest trudne. Oczywiście mówimy o tradycyjnym wyświetlaniu liter, nie biorąc pod uwagę takich wynalazków, jak ten. Być może dla niektórych jest to proste – dla mnie nie.

Nie lubię używać oklepanych, typowych i banalnych krojów. Jakkolwiek rozumiem użycie czytelnych ariala, verdany czy tahomy w akapitach, tak znalezienie odpowiedniego, ozdobnego kroju i stylu dla nagłówków i śródtytułów stanowi dla mnie zawsze wyzwanie.

Ostatnio zauważyłem (wiem – powinienem to wiedzieć), że niektóre kroje liter w stylu italic, wyglądają totalnie inaczej, niż styl prosty.

Na przykład Georgia:

Georgia prosta wygląda tak,

i wydawałoby się, że pochylona Georgia powinna wyglądać tak (symulacja przez przekrzywienie prostego kroju w Photoshopie):

tymczasem:

Georgia Italic wygląda tak

Jest różnica, prawda?

Takich przykładów jest więcej, tylko trzeba je odnaleźć. Postanowiłem zatem napisać prosty automat do wyszukiwania nietypowych ustawień dla czcionek.

Pod adresem http://www.uranik.pl/fonttest/ umieściłem prosty skrypt pokazujący kombinacje trzech z pięciu znaczących parametrów stylu dla wybranego kroju liter:

pochylenia, pogrubienia, kapitalików (small-caps), druku rozstrzelonego oraz zagęszczonego.

Kroje liter wybrać można z listwy rozwijanej u góry lub u dołu. Wybrałem najbardziej uniwersalne kroje, nazywane czasem mianem „websafe fonts”. Przy ich wyborze posiłkowałem się tą stroną. Oczywiście mogę tę listę rozszerzyć/zwęzić (proszę o ewentualne uwagi). Całość opisałem uniwersalnym językiem CSS, zrozumiałym dla każdego.

Mam nadzieję, że to małe narzędzie przyda się Wam tak, jak i mi.