Obrazy generowane przez AI

Jako że blisko mi do grafiki, obrazów i tym podobnych wizualnych rzeczy, a jednocześnie fascynuje mnie tworzenie obrazów kodem/algorytmem – to rzeczą naturalną jest to że zaciekawiły i zauroczyły mnie obrazy tworzone przez sztuczną inteligencję.

W Sieci jest kilka generatorów tego typu obrazów – na przykład deepart.io czy deepdreamgenerator.com.

Jak to działa? Wrzucasz do maszynki dwa obrazy. Maszynka (a raczej AI, która nie jest tak naprawdę sztuczną inteligencją ale algorytmem maszynowym – uczącym się) stosuje styl graficzny drugiego obrazka na pierwszym. Trzeba trochę poczekać i pokombinować, ale ze zwykłych zdjęć wychodzą cuda.

Polecam do pooglądania:

https://deepart.io/latest/

https://deepdreamgenerator.com/feed

https://pl.pinterest.com/revolwebPL/the-best-of-ai-deep-dream-generator/ – mój pinterestowy subiektywny zbiór najlepszych tego typu prac

Obrazek w kodzie strony

Base64 to sposób kodowania danych do ciągu znaków. Używany przez wiele portali do kompresowania/ukrywania danych lub części kodu, jednak jego najfajniejsze i najważniejsze zastosowanie jest inne. Można kodować pliki graficzne. Całe. I umieszczać bezpośrednio w html, jako kod strony. Zastosowane dla ikon i innych małych elementów strony, takie rozwiązanie znakomicie przyspiesza wczytywanie się całości (ładuje się z htmlem, jednocześnie nie blokując kanału przeglądarki). Warto używać, acz zważać trzeba na umiar – ładowanie wszystkich obrazków tym sposobem raczej stronkę zamuli, niż przyspieszy.

Czym to ugryźć? Na przykład tym: base64-image.de. Prosty enkoder, działa wyśmienicie. Takie pchełki fajnie przyspieszają pracę nad stroną.

Filtrowanie obrazków w locie


CanvasQuery jest biblioteką dla elementu HTML5 ‚Canvas’, która pozwala na stosowanie z jQuery. Umożliwia stosowanie różnych metod manipulacji na grafikach, przeznaczonych co prawda dla developerów gier, ale moze webdesignerzy też coś z tym zrobią… Można na przykład w locie zapodać efekt grafiki z C64 :)

Na stronie CanvasQuery znajdziemy full-wypas rozpiskę, jak stosować tą sztuczkę, gdzie stosować, oraz wdrożenia popularnych efektów.

Fajna sprawa – zerknij na demo, aby się przekonać. ;)

Typo-efekty

Nie wiem jakim cudem dopiero teraz „wpadłem” na ten generator… no ale cóż, tak już jest, Internet jest wielki. Jako uzupełnienie do wpisu o innej, podobnej webaplikacji:

Typoeffects.com to witryna z dwoma rewelacyjnymi generatorami grafik składających się ze słów. Mamy opcję generatora ascii-art, lub napisów ułożonych w kształt obrazka. Opcji i ustawień pracy generatora jest bardzo dużo, a efekty często są po prostu powalające. Warto zajrzeć, chociaż po to żeby się pobawić…

Konwerter fontów TTF do EOT

Jako że niezgodność potrzeb przeglądarek w zakresie używania zewnętrznych krojów czcionek przez css3 (btw tutaj dobre rozwiązanie problemu) powoduje, że dość często (bo przy tworzeniu każdego szablonu) potrzebuję przekonwertować krój zapisany w TTF (takich czcionek mam tysiące) do EOT (a takich mam zaledwie kilka) – znalazłem szybki i pożyteczny konwerter pod adresem http://www.kirsle.net/wizards/ttf2eot.cgi . Używam już kilka miesięcy z powodzeniem, zatem polecam.

Skomodorkuj siebie :)

Bezużyteczna zabawka znaleziona na Wykopie jakiś czas temu: Za pomocą tej prostej aplikacji każde zdjęcie / obrazek możesz bardzo szybko przerobić na taką, która będzie wyglądać jak wyświetlana na kościach graficznych legendarnego komputera C=64.

C64 Yourself to fajna rzecz, może kiedyś komuś przyda się w jakimś awangardowym projekcie. :)

CSS Inline Styler

Kiedyś takiego narzędzia szukałem, ale odniosłem porażkę i straciłem godzinę na konwersję ręczną.

Dzisiaj McBarlo podrzucił mi linka: inlinestyler.torchboxapps.com . Jest to pchełka, konwertująca zewnętrzne/osobno zdefiniowane definicje stylów – do stylów opisanych w atrybucie style, czyli do stylów „inline”. Właściwie trudno napisać coś więcej, bo to taki przydaś. :)

ColorHexa – kolorystyczny kombajn

<a href=”http://www check this link right here now.colorhexa.com/”>Narzędzi kolorystycznych w Sieci jest wiele, i na tym blogu ten temat był już poruszany wielokrotnie (jeśli nie wierzysz – przeklikaj się przez powiązane tagi). jednak to narzędzie – ColorHexa – zasługuje na wzmiankę głównie ze względu na swoją przejrzystość i użyteczność. Niby jest to kombajn – można mieszać kolory, palety, generować gradienty i kombinować na wiele innych sposobów. A jednak, mimo mnogości funkcji – aplikacja przedstawia się i działa bardzo funkcjonalnie. Wszystko co potrzebne – jest na swoim miejscu, dostępne wtedy gdy powinno być dostępne. Po prostu witryna napisana w sposób przemyślany i przetestowany. Korzystanie z takich rozwiązań przyspiesza tworzenie twoich projektów, a więc pozwala Ci więcej zarabiać. decydowanie warto porzucić kilka innych narzędzi, dla ColorHexy.