<autoreklama>
Rewolucyjne Witryny Internetowe tani CMS szablony dla stron www retusz zdjec
</autoreklama>

Wpisy otagowane ‘ciekawostki’

Fluidy w WebGL

czwartek, 20 Listopad 2014

fluidwebglPamiętacie Silk? To taka zabawka kolorową plazmą.

Teraz czasy się trochę zmieniły, mamy do dyspozycji zaawansowany silnik graficzny w przeglądarkach – WebGL. I zaczyna się „dziać”. Jedną z zabawek o której warto wspomnieć, jest Fluid Experiment. Zasadniczo to też zabawka, ale się animuje i zachowuje jak płyn. Powiadam Wam – power drzemie w waszych browserach! :)

Typo-efekty

niedziela, 30 Grudzień 2012

Nie wiem jakim cudem dopiero teraz „wpadłem” na ten generator… no ale cóż, tak już jest, Internet jest wielki. Jako uzupełnienie do wpisu o innej, podobnej webaplikacji:

Typoeffects.com to witryna z dwoma rewelacyjnymi generatorami grafik składających się ze słów. Mamy opcję generatora ascii-art, lub napisów ułożonych w kształt obrazka. Opcji i ustawień pracy generatora jest bardzo dużo, a efekty często są po prostu powalające. Warto zajrzeć, chociaż po to żeby się pobawić…

Classic Color

wtorek, 16 Październik 2012

<a href=”http://www official site.classic-color.com”>Kolejna „prosta” witryna, która wiele zyskuje przy przewijaniu… Fajna animacja, w HTML5, CSS3 i JS… W związku z takimi stronami (choć chyba należałoby wymyślić nowe określenie na takie prezentacje multimedialne), bardzo podoba mi się kierunek, w którym podąża sztuka internetowa. :)

Intro na przeglądarkę – znak czasu

wtorek, 3 Lipiec 2012

Pamiętacie scenowe dema? Wypas graficzny i muzyczny, mający po prostu robić wrażenie. Szczególną formą dem były tzw. intra – czyli wypas graficzny i muzyczny, zamieszczony w pliku o ograniczonej wielkości. Nawet w 1024 bajtach dało się zmieścić kilka fajnych efektów.

Piszę o tym dlatego, że pojawiło się coś, co dla mnie jest znakiem czasu. Otóż pojawiło się właśnie takie intro 1024b, ale … na przeglądarkę. Intro nie jest megaskomplikowane, ale jak na 1 kb (JEDEN KILOBAJT!) wielkości – rzuca na kolana (aby je zobaczyć – kliknij w minaiturę obok). Jednak  nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, że dziełko jest zaprogramowane w czymś, co stanowi po części „hack” na przeglądarkę – wykorzystuje jej nietypowe funkcjonalności, a po części jest kodem js.

Zmierzam do tego, że, dla mnie w sposób jasny i widoczny, przeglądarka internetowa została po raz pierwszy potraktowana jak system operacyjny, a nawet jak cały komputer. Panie i Panowie – myślę że można już pełną gęba krzyczeć, ze zdecydowanie wchodzimy w erę wirtualizacji i systemów rozproszonych. To tylko kwestia (niedługiego) czasu – a komputery (o ile to jeszcze będą komputery) nie będą miały dysków, procesorów ani kart graficznych – będą tylko interfejsem, z mocnym łączem internetowym, a utrzymanie, przetwarzanie i generowanie danych będzie się działo „gdzieś tam w sieci”.

Żyjemy w przełomowych czasach – strasznie się z tego cieszę :)

Milionowy wynik wyszukiwania hasła

poniedziałek, 7 Maj 2012

Pchełka – MillionShort to wyszukiwarka, w której można automatycznie usunąć milion, 100.000, 10.000, 1000 lub 100 pierwszych wyników wyszukiwania i rozpocząć przeglądanie wyników od następnych po tej liczbie. Po sprawdzeniu kilku fraz dla moich stron muszę przyznać, że takie przeglądanie ujawnia czasem bardzo ciekawe strony…

Skomodorkuj siebie :)

niedziela, 1 Kwiecień 2012

Bezużyteczna zabawka znaleziona na Wykopie jakiś czas temu: Za pomocą tej prostej aplikacji każde zdjęcie / obrazek możesz bardzo szybko przerobić na taką, która będzie wyglądać jak wyświetlana na kościach graficznych legendarnego komputera C=64.

C64 Yourself to fajna rzecz, może kiedyś komuś przyda się w jakimś awangardowym projekcie. :)

Jak działa nasz demotywator?

poniedziałek, 26 Marzec 2012

Jakiś czas temu trafiłem na świetny artykuł, opisujący bardzo trafnie mechanizmy autodemotywacji działające w naszych głowach – i opisujący do zagadanienie od strony biologicznej. Naprawdę warto przeczytać przynajmniej raz – gwarantuję że po przeczytaniu każdy Twój cel będzie łatwiejszy do osiągnięcia. http://www.isel.edu.pl/blog/wpis.php?nw=94

Neon flames – kolejny generator teł

niedziela, 11 Marzec 2012

Pamiętacie Silk? Była to zabawka/eksperyment – mini aplikacja graficzna, w której można było generować trójwymiarowe półprzezroczyste „materie”. Efektem kilkunastu sekund bezładnego machania myszką jest obrazek wart zastosowania jako tło w dowolnej aplikacji rozrywkowej lub na stronie internetowej … lub jako tło na pulpit.

Otóż teraz mamy do czynienia z podobną zabawką – „Neon Flames” to webaplikacja (btw., napisana w HTML5 przez szwacarskiego programistę, który popełnił wiele innych ciekawych eksperymentów webowych) umożliwiająca stworzenie form graficznych, których wygląd można porównać do widoku galaktyk i mgławic. Wychodzi toto świetnie, a zabawa jest przednia, tym bardziej że do dyspozycji mamy, oprócz kolorów, także inne parametry „pędzla”.

PNEB: e-Kioski, czyli e-sklepy w bannerach

czwartek, 26 Styczeń 2012

Pewnego wieczoru, tuż przed zaśnięciem wpadł mi do głowy pomysł na nową możliwość handlu w Internecie. Oczywiście już nie zasnąłem, ale rozpisałem sobie ideę na kartce. A teraz się nią z Wami podzielę. :)

Wymyśliłem coś, co roboczo nazwałem „e-kiosk”. Być może coś takiego już istnieje, jednak żadnym podobnym rozwiązaniem się nie inspirowałem. E-kiosk byłby to mały sklep internetowy, w którym (jak w zwykłym e-sklepie) są kategorie, w kategoriach są produkty. Ogląda się je, a potem kupuje (często za pośrednictwem modułu „koszyka”), płacąc przelewem przez Internet, PayPalem lub innym portfelem. Rzecz w tym, że cały taki sklep możnaby umieścić w pojedynczej jednostce reklamowej, i umieścić takie gotowe „instancje” sklepu w bardzo wielu miejscach Internetu, w bardzo wielu portalach, w cenie reklamy właśnie. Można więc łatwo dotrzeć do dużego grona odbiorców.

Ponieważ obszar na aplikację sklepu byłby niewielki (choć forma reklamowa musiałaby być jedną z większych – np. podwójny billboard lub szeroki skyscraper) – sam sklep (i jego funkcjonalności) można też zminiaturyzować, okroić, uprościć – w stosunku do tradycyjnego e-sklepu identycznym, jak stosunek między fizycznym supermarketem a kioskiem ruchu.

Wyobrażam sobie, że zakup w takim e-kiosku musiałby być superłatwy – szybko wybieramy (lub bardzo łatwo wyszukujemy) produkt, klikamy „Kup teraz” i płacimy (najlepiej za pomocą zmniejszenia salda na jakimś prepaidzie).

Zalety: Właściwie jest jedna, ale za to potężna: Tani (bo w cenie reklamy) i łatwy dostęp do bardzo dużej ilości Klientów.

Wady: Mały obszar aplikacji implikuje użycie niewielkich rozmiarowo elementów, mniejszych czcionek itp. – nie każdy to lubi. Poza tym, aby odróżnić taki e-kiosk od zwykłego bannera – trzeba by go jakoś oznaczyć. No i zbudować u ludzi świadomość istnienia e-kiosków i umiejętność z nich korzystania.

Zastosowań takiego rozwiązania są setki, biorąc pod uwagę technologie takie jak geolokalizacja (szybkie zamówienie pizzy), metody płatności lub nowoczesne technologie webowe. Myślę że to mogłoby się sprawdzić.

PNEB: kojarzenie par na podstawie IQ

czwartek, 24 Listopad 2011

Ten pomysł opisywałem już w kilku miejscach, rozmawiałem też o nim z kilkoma osobami, dlatego może już gdzieś jest opisany. Jednak, jako że uważam, że jestem jego autorem – opiszę go też tutaj…
Jak zwykle postaram się opisać całość krótko i zwięźle.

Pomysł zakłada stworzenie nieco nietypowego portalu randkowego. Nietypowego dlatego, że będzie zawierał algorytm dobierający pary na podstawie odpowiedzi na test na inteligencję. Nie – nie chodzi o dobieranie ludzi na podstawie wyników testu, ale na podstawie samych odpowiedzi. Bo wynik jest tak naprawdę nieważny.

Jeśli rozwiazaywałaś/eś kiedykolwiek test na inteligencję (szczególnie te trudniejsze zadania) – wiesz, że „ścieżek myślowych” może być kilka – i żadna z nich nie musi prowadzić do rozwiązania oficjalnie uznanego za prawidłowe.

I właśnie to można wykorzystać – kojarzyć osoby, które tworzą właśnie podobne „ścieżki myślowe”. A sprawdzać to można porównując wybrane odpowiedzi w każdym z zadań. Czyli, jeśli dwie osoby mają – powiedzmy – 80% zadań o tych samych odpowiedziach (nieważne, czy prawidłowych, czy nie) – to te osoby prawdopodobnie myślą podobnie. Czyli z dużym prawdopodobieństwem się dogadają – czyli byłyby dobrą parą.
Ot – i cała idea. :)

Zalety:  (Prawdopodobnie) dość trafne kojarzenie podobnie myślących osób, (chyba) nowatorskie podejście do tematu, (dodatkowo) kojarzone będą osoby o podobnym współczynniku iq (ale to ma znaczenie drugorzędne)

Utrudnienia: Odnalezienie odpowiedniego, obszernego „tematycznie”, dostępnego, legalnego i taniego szablonu testu iq do wykorzystania

(Ten pomysł bardzo mi się podoba, choć nie mam czasu na jego realizację – zatem jeśli ktoś zdecyduje się go wykorzystać – zapraszam do współpracy:)).

Synestezja

niedziela, 20 Listopad 2011

Na szybko, taka ciekawostka, w sumie trochę graficzna, a więc w pewien naciągany sposób korespondująca z tematyką bloga:

Synestezja – to zjawisko odczuwania jednym zmysłem tego, co odbieramy innym zmysłem. Czyli na przykład smakowanie kolorów, słyszenie zapachów itp. Do tej pory myślałem, że to ciekawostka dotycząca tylko osób z taką właśnie przypadłością. Ale okazuje się, że u „standardowych” ludzi, też może działać. Dobrym i poniekąd oczywistym przykładem jest powiązanie zmysłów smaku i powonienia (można posmakować zapachu i powąchać smak), ale znalazłem inne, lepsze zjawisko, które u mnie działa:

Bo patrząc na poniższą animację, naprawdę „słyszę” ten filmik, mimo że to animgif, zatem jest na 100% niemy. Słyszę ciche, ale wyraźne „bum” gdy ziemia w animacji się trzęsie. Niesamowite. Też to macie? Jeśli tak, to doświadczanie właśnie synestezji.

[godzina później] Znalazłem kolejny obrazek, który słyszę. Poniżej. Wy też słyszycie „Pszszsz” ?

Naprawianie poruszonych zdjęć

środa, 12 Październik 2011

Król w branży, aby się utrzymać, musi co rusz zadziwiać Świat nowymi/nowatorskimi cechami – tak, żeby każdy czuł respekt i nikt go nie zdetronizował. Dokładnie tak „zachowuje się” Adobe Photoshop – Od kilku wersji daje nam niedostępne nigdzie indziej narzędzia, wręcz „magicznie” wykonujące zadania, czasem wydawałoby się – niewykonywalne. Tajemnica leży w zaawansowanych algorytmach obliczeniowych, na które można sobie pozwolić przy dzisiejszych mocach obliczeniowych.

Nowa wersja Photoshopa będzie zawierała bardzo przydatną funkcję – naprawianie poruszonych zdjęć. Jak widać na poniższej prezentacji – działa to bardzo dobrze. Algorytm nie wyostrzy nieostrej fotki (to chyba nawet teoretycznie niemożliwe), ale zdecydowanie poprawi jakość zdjęcia poruszonego. Magia. :)

Arial vs Helvetica

poniedziałek, 26 Wrzesień 2011

Szybkie info: Dzięki wykopowi przeczytałem genialny artykuł, a potem zapoznałem się z całym blogiem, na którym został zamieszczony.
Ten artykuł to „<a href=”http://typografia.ogme why not try these out.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=48&Itemid=4″ target=”_blank”>Arial vs Helvetica„, a nowo poznany blog/serwis to: typografia.ogme.pl. Polecam.

Silk – zabawka, czy generator grafiki?

poniedziałek, 13 Czerwiec 2011

Wpadłem ostatnio na webaplikację „Silk”, dzięki której można kilkoma kliknięciami i pociągnięciami myszy wygenerować efektowną, kolorową grafikę. Grafika „rysuje się” w ciekawy sposób, podczas której istnieje możliwość sterowania wiatrem (shift+ruchy myszką) a efekt możemy zapisać. Można też powtórzyć animację. Zabawa przednia, przynajmniej na kilka minut. Lubię takie interaktywne dema, pokazują one moc komputerów i Internetu jako narzędzi.

Jednak zastanawiam się, czy grafik wygenerowanych za pomocą „Silka” nie użyć przy projektowaniu stron. A jak wygląda sprawa praw autorskich? Co prawda pierwszą kreskę narysowałem ja, ale resztę wykonał algorytm, który zaprojektował twórca narzędzia. Tak czy owak – rzecz ciekawa przynajmniej do obejrzenia.

Układ okresowy tagów HTML5

wtorek, 2 Listopad 2010

Ciekawy sposób na przedstawienie elementów HTML5 – w postaci układu okresowego pierwiastków tagów zastosowano na stronie joshduck.com/periodic-table.html. Tagi podzielone są na kategorie, a każdy element ma swój opis – widoczny po kliknięciu. Podoba mi się to, świetnie zrobione. :)
Można także przetestować dowolną stronę, dzięki czemu podświetlone zostaną wszystkie elementy html5 na niej użyte.

Znalezione na Wykopie, jak zwykle podczas porannej poniedziałkowej kawy :)

Favikony świata

poniedziałek, 1 Listopad 2010

Ciekawostka webmasterska – na podstawie danych z Alexy stworzono „mapę” przedstawiającą popularność światowych serwisów internetowych miarą powiększenia ich faviconek. Fajna rzecz. A tu można browsować i wyszukiwać :)

Kolejne nietypowe wykorzystanie CSS

niedziela, 13 Czerwiec 2010

Uwielbiam takie zabawy, kojarzy mi się to z kombinowaniem amigowym (typu „jak to podłączyć żeby działało„), scenowym (przerabianie rutynki milion razy, żeby wycisnąć więcej klatek), albo haxorowym/phreakingowym („ej! przecież do tego możemy użyć jeszcze mocy obliczeniowej procesora stacji dyskietek i drukarki!„).

Ale do rzeczy: Pod tym linkiem jest strona prezentująca zwykły tekst… ale zaraz, zaraz. Czy zwykły? A jeśli go zaznaczymy? :) Takie porno dla ubogich ;)

Nietypowe wykorzystanie CSS

piątek, 15 Styczeń 2010

Jestem i zawsze byłem fanem nietypowych, oryginalnych i niepowtarzalnych projektów, wykonywanych przy użyciu powszechnych technologii. Takie twórcze pomysły (jak na przykład ten, prezentowany jakiś czas temu na Subiektywie) bardzo mnie motywują.

Poniżej przedstawiam przykład ciekawego wykorzystania CSS w celu zaprogramowania interaktywnej animacji. Pomysł jest bardzo prosty (chociaż wykonanie żmudne i pracochłonne), a efekt moim zdaniem powala. Powtórzmy: Żadnego Javascriptu, tylko HTML i CSS (najedź na poniższe zdjęcie aby zobaczyć efekt):

http://www.romancortes.com/ficheros/meninas.html
Zdaję sobie sprawę że dla niektórych to odgrzewany kotlet – ten link pojawił się na Wykopie już jakiś czas temu – jednak chciałem po prostu to mieć na swoim blogu ;)