CSS3 w Internet Explorer 6

21 sierpnia 2010

Ostatnio bardzo dużo pisze się w Sieci o nowych standardach HTML5 i CSS3. Osobiście cieszę się, że te technologie się rozwijają, ale co do ich szybkiego upowszechnienia – jestem sceptykiem. Dużo kodu jeszcze upłynie, zanim programiści definitywnie przerzucą się na te na-wpół-nowe techniki.
Jednak z drugiej strony CSS3 jest coraz częściej używany i zaczyna się zdarzać, że odwiedzam strony, które z CSS3 korzystają „po całości”, tak jakby nie istniały wcześniejsze wersje języków webowych. W zawiązku z tym jakiś czas temu zastanawiałem się, czy byłoby możliwe napisanie systemu, który jakimś sposobem poprawnie wyświetla definicje CSS3 na przeglądarkach ich nie obsługujących (mam tu na myśli głównie IE6-7). Zrobiłem mały research i okazało się (a jakże), że rozwiązanie tego typu już istnieje – co prawda pozwala na implementację jedynie części dobrodziejstw CSS3 na IE6, ale dobre i to.

Mowa o CSS3 Pie – aplikacji, która za pomocą odpowiedniego pliku .htc pokazuje Explorerowi, jak wyświetlać nowe style. Mowa o zaokrągleniach rogów boxów, obsłudze cienia i gradientów  w tle – czyli o najważniejszych funkcjach. Moim zdaniem – ewenement i rzecz bardzo w dzisiejszych czasach przydatna. Dlatego ląduje na tym blogu.

Darmowe szablony dla stron WWW – na GRX.pl

14 lipca 2010

Śpieszę poinformować, że na stronę www.grx.pl powrócił dział z totalnie darmowymi szablonami dla stron WWW. Znajduje się on pod adresem: http://www.grx.pl/darmowe-szablony.php. Zapraszam do korzystania!

Jak stworzyć PDF ze strony WWW?

24 czerwca 2010

Można zrobić zdjęcie strony, edytować je w jakimś programie graficznym i zapisać jako PDF… ale to będzie po prostu obrazek zapisany w dokumencie PDF, podczas gdy  sieciowa aplikacja pdfmyurl.com po prostu konwertuje stronę WWW do pliku PDF.

Wygenerowany plik PDF nie jest idealny – gdzieniegdzie „odstają” gradienty i nie „chwyta” wstawek flashowych… ale za to wszystkie teksty są zaznaczalne i edytowalne. Ta webaplikacja na pewno zasługuje na wzmiankę, toteż to robię. ;)

Oryginalna nawigacja

22 czerwca 2010

Znowu nietypowo – na tej stronie nawigacja, której nigdzie indziej nie widziałaś/eś. Jak ludzie wpadają na takie fajne pomysły? Ja też chcę :)

How to confuse an idiot

20 czerwca 2010

Rozwaliło mnie to jakiś czas temu :)

htaccess

17 czerwca 2010

Pod adresem http://blog.alchemycode.pl/2010/01/27/10-przykladow-wykorzystania-plikow-htaccess/ znalazłem praktyczny tutorial (a nawet nie tutorial, ale gotowiec) z kodem najczęściej używanych plików .htaccess.

Blog blog.alchemycode.pl w ogóle jest fajny – polecam.

Kolorowe kombinacje

15 czerwca 2010

Nie lejąc wody: colorcombos.com to jeden z serwisów zajmujących się schematami kolorystycznymi stron www i publikacji. Posiada bazę schematów, tester kolorów i kikla innych opcji, ale dla mnie najważniejszą jest możliwość „ściągnięcia” schematu kolorystycznego dowolnej strony poprzez podanie jej adresu URL. Nie wiem, jak to działa, ale działa i jest fajne i przydatne. :)

Kolejne nietypowe wykorzystanie CSS

13 czerwca 2010

Uwielbiam takie zabawy, kojarzy mi się to z kombinowaniem amigowym (typu „jak to podłączyć żeby działało„), scenowym (przerabianie rutynki milion razy, żeby wycisnąć więcej klatek), albo haxorowym/phreakingowym („ej! przecież do tego możemy użyć jeszcze mocy obliczeniowej procesora stacji dyskietek i drukarki!„).

Ale do rzeczy: Pod tym linkiem jest strona prezentująca zwykły tekst… ale zaraz, zaraz. Czy zwykły? A jeśli go zaznaczymy? :) Takie porno dla ubogich ;)

HTML5 i CSS3 – próg nowej ery?

11 czerwca 2010

Jestem sceptycznie nastawiony do używania nowych języków HTML5 i CSS3. Moim zdaniem przeskok na nowe wersje może się skutecznie dokonać tylko pod dwoma warunkami:

  1. Pod warunkiem wyprodukowania i wypromowania oprogramowania (przeglądarek, edytorów i innych) obsługujących w pełni nowe standardy, a następnie wyparcia starych programów.
  2. Pod warunkiem przejścia na nowe, przyzwyczajenia i przywyknięcia użytkowników (głównie twórców stron www) do nowych technologii.

Pierwszy punkt jest już realizowany. Ku memu zdziwieniu, misja zastąpienia starych przeglądarek nowymi w ciągu kilku następnych miesięcy/lat się chyba powiedzie.

Mam jednak wątpliwości co do punktu drugiego. Dlaczego? Już wyjaśniam:

Weźmy taki XHTML. Pomimo przejrzystości kodu i semantycznej konstrukcji, która teoretycznie powinna się programistom i developerom bardzo spodobać (jeśli porównać do HTML4), XHTML po prostu nie przyjął się. Ludzie (w tym często i ja) piszą w starym dobrym HTML4, który wybacza błędy i jest dobrze znany.

Ale nie tylko – bo myślę że mamy tu do czynienia z czymś co nazywam „syndromem mp3„. Empetrójki są dalej królami w swojej branży, pomimo, że ten format zapisu dźwięków jest już bardzo stary (ma już 19 lat!), i pomimo tego, że od dawna istnieją metody po prostu lepsze pod wszystkimi względami. I obawiam się, że z HTML4 może być tak samo. I z CSS3.

HTML5 i CSS3 to semantyka i prostota, mnóstwo nowych możliwości których tak bardzo nam brakuje (np. audio i wideo w kodzie, łatwe wektory, obracanie obiektów, zaokrąglanie narożników, cienie, wielokrotne tła itp. – jest tego bardzo dużo) i których brak łataliśmy zaślepkami graficznymi i wielokrotnymi divami. Ale HTML5 i CSS3 to nowe tagi, nowy sposób myślenia, nowe podejście. Ludzie są z natury leniwi i nie lubią uczyć się nowych rzeczy, szczególnie wtedy gdy nie muszą. Czy nowe technologie się przyjmą? Pomimo wysiłków marketingowych społeczności webmasterskich – pewnie przyjmą się nieprędko. Nie mówiąc już o wyparciu flasha.

Aby dopełnić obrazu i dać odczuć o co chodzi osobom, które o tych nowych technologiach mają blade pojęcie, dwa linki:
html5demos.com – dużo demonstracji HTML5
css3please.com – piaskownica, w której można potestować nowości w CSS3.

…i, dla równowagi:

Poradnik krytyka HTML5 u Pornela (podejście nieco bardziej techniczne)

Ostatnie realizacje, ostatnie szablony na blogu

10 czerwca 2010

Do lewej kolumny bloga dodałem listę pięciu ostatnich realizacji w mojej firmie RevolWEB oraz pięciu najnowszych szablonów ze sklepu GRX.pl. Na razie zrobione jest to trochę „lamersko” (przez iframe), ale działa i wygląda dobrze. Przyznaję, że niemożność dodania tego gadżetu była jednym z głównych powodów decyzji o ucieczce z Bloxa, co było bardzo dobrą decyzją (aczkolwiek brak wsparcia społecznościowego mojego bloga daje się teraz we znaki).

SmushIt

10 czerwca 2010

O bezstratnym zmniejszeniu rozmiarów plików grafiki w formacie PNG pisałem już kiedyś, we wpisie „Jak zmniejszyć PNG„. Do optymalizacji wielkościowej plików JPG używam świetnej pchełki offline „jpegoptim

Okazuje się, że istnieje narzędzie, optymalizujące w taki bezstratny sposób każdą grafikę. Mowa o SmushIt – jest to intuicyjna, prosta mini-web-aplikacja, zmniejszająca rozmiar plików graficznych „podanych” poprzez upload lub wskazanie adresu URL. Tak zoptymalizowany plik można oczywiście ściągnąć na dysk. Szybko, łatwo, bezboleśnie, dla wszelkich webowych rodzajów grafik.

Czym jest HTML5 i dlaczego się nim przejmować?

9 czerwca 2010

Fajna infografika (kliknij aby powiększyć).

Jak znaleźć odpowiedni krój czcionek?

9 czerwca 2010

Temat przewija się już któryś raz, ale tym razem droga do rozwiązania jest nietypowa, choć nieco schematyczna:

Creatyna

1 czerwca 2010

Bywają takie, dni, kiedy przeglądając nowe branżowe strony w Sieci, łowię perełkę.
Taką perełką dziś okazał się młody blog Creatyna, który jest bardzo zgrabnie prowadzoną skarbnicą wiedzy, materiałów, linków i innych „przydasiów” dla każdego webmastera lub/i webdevelopera. Pozdrawiam autora, gratuluję i przyznaję że trochę zazdroszczę. Na pewno będę często zaglądał, w czytniku Creatyna także już jest. :)

What the Hex?

27 maja 2010

Oto gra przeznaczona dla niewielu grup zawodowych, w tym głównie dla webdesignerów, webmasterów, programistów css :)

What The Hex?

Jak dobry(a) jesteś?

Dwa nowe szablony – Soothia i Yellowish

22 maja 2010

W ostatnich dniach stworzyłem dwa nowe szablony, które prezentuję na GRX.pl i RevolWEB.pl. Nowe szablony (oraz co ważniejsze produkcje) będę prezentował i tutaj.

Zapraszam do oglądania i komentowania.

Nowa szata graficzna bloga – zawsze beta :)

20 maja 2010

Nowy Subiektyw do tej pory postawiony był na domyślnej grafice WordPressa. Docelowo chciałem wynaleźć w Sieci zadowalający mnie szablon, ale pomimo tysięcy różnych szablonów w Sieci (a może właśnie z tego powodu) – nie umiałem znaleźć „tego jedynego”, dla mnie.  Postanowiłem więc stopniowo modyfikować domyślny layout, tworząc pewnego rodzaju eksperyment.

Już jest nieźle – przede wszystkim powiększyłem szerokość strony i podrasowałem nagłówek i stopkę. Mam też kilka innych pomysłów, które będę aplikował z czasem – so stay tuned ;)

Jeszcze o tworzeniu żałobnych wersji witryn, czyli css2gray

15 maja 2010

Jakiś czas temu pisałem o  tworzeniu czarno-białej wersji strony, na przykład na potrzeby żałobnej szaty graficznej witryny.

Ostatnie tragiczne wydarzenia spowodowały m.in., że musiałem w krótkim czasie stworzyć żałobne wersje kilkunastu witryn internetowych, które prowadzę. Okazało się, że opisywana przeze mnie webaplikacja GrayBit nie spełnia moich oczekiwań – jest bardzo powolna i lubi się zawiesić przy większej ilości kodu i grafik.

Dlatego postanowiłem zadziałać i, mimo że programista ze mnei raczej marny, zdołałem napisać sobie prosty skrypt PHP przekształcający w dowolnym pliku wartości kolorów zapisane w formacie #HHH lub #HHHHHH na skalę szarości.

Postanowiłem się nim podzielić, bo może komuś jeszcze się przyda – dlatego przedstawiam pchełkę css2gray.  Enjoy.

(uwaga: css2gray nie rozpoznaje definicji kolorów innych niż podane powyżej – być może inne obsługę innych definicji dodam w terminie późniejszym)

W poszukiwaniu ładnych krojów czcionek

21 kwietnia 2010

Nie od dziś wiadomo, że wybranie dla strony www ładnego, nietypowego stylu czcionek jest trudne. Oczywiście mówimy o tradycyjnym wyświetlaniu liter, nie biorąc pod uwagę takich wynalazków, jak ten. Być może dla niektórych jest to proste – dla mnie nie.

Nie lubię używać oklepanych, typowych i banalnych krojów. Jakkolwiek rozumiem użycie czytelnych ariala, verdany czy tahomy w akapitach, tak znalezienie odpowiedniego, ozdobnego kroju i stylu dla nagłówków i śródtytułów stanowi dla mnie zawsze wyzwanie.

Ostatnio zauważyłem (wiem – powinienem to wiedzieć), że niektóre kroje liter w stylu italic, wyglądają totalnie inaczej, niż styl prosty.

Na przykład Georgia:

Georgia prosta wygląda tak,

i wydawałoby się, że pochylona Georgia powinna wyglądać tak (symulacja przez przekrzywienie prostego kroju w Photoshopie):

tymczasem:

Georgia Italic wygląda tak

Jest różnica, prawda?

Takich przykładów jest więcej, tylko trzeba je odnaleźć. Postanowiłem zatem napisać prosty automat do wyszukiwania nietypowych ustawień dla czcionek.

Pod adresem http://www.uranik.pl/fonttest/ umieściłem prosty skrypt pokazujący kombinacje trzech z pięciu znaczących parametrów stylu dla wybranego kroju liter:

pochylenia, pogrubienia, kapitalików (small-caps), druku rozstrzelonego oraz zagęszczonego.

Kroje liter wybrać można z listwy rozwijanej u góry lub u dołu. Wybrałem najbardziej uniwersalne kroje, nazywane czasem mianem „websafe fonts”. Przy ich wyborze posiłkowałem się tą stroną. Oczywiście mogę tę listę rozszerzyć/zwęzić (proszę o ewentualne uwagi). Całość opisałem uniwersalnym językiem CSS, zrozumiałym dla każdego.

Mam nadzieję, że to małe narzędzie przyda się Wam tak, jak i mi.

Jak przenieść bloga z Bloxa na WordPressa?

20 kwietnia 2010

Odpowiedź poniżej, boldem.

Decyzję o przeniesieniu podjąłem już pół roku temu. Pierwszy plan był taki, żeby za pomocą php sparsować blog na bloxie i przygotować plik do importu dla WordPressa. Kombinowałem, kombinowałem i przeliczyłem się :) W końcu siadłem i przekleiłem całego bloga… … ręcznie (176 wpisów z ilustracjami) . Komentarze także ręcznie (129 sztuk z linkami do stron autorów). Ręcznie także ustawiłem pierwotne daty publikacji.

Tak, bolało, ale warto było.  Już teraz czuję większą swobodę, chęci i plany. I żadnych ograniczeń. Jeszcze tylko szata graficzna, kilka udogodnień i zmian…

Będę kontynuował publikację bloga w dawnym charakterze – tylko ciekawe, krótkie i zwarte informacje. Takie, które mogą być przydatne. Jeśli zajmujesz się webmasterką w jakimkolwiek stopniu – warto tu wpadać. Zapraszam.